Wiewiórka, nasze leśne zabawy

Zabawy

Opublikowano 2011 / 09 / 29 w kategorii Zabawy

Mieszkanie niedaleko lasu samo nasuwa mnóstwo pomysłów na zabawy. Zbieranie szyszek, patyków, liści, obserwowanie ptaków, wykorzystanie do zabaw szałasu zbudowanego przez starszych chłopców to wszystko mamy na wyciągnięcie ręki.

Zimą zeszłego roku, choć Bru był jeszcze mały żywo interesował się mieszkańcami lasu, a na tle białego śniegu łatwo było mu dojrzeć rudą wesołą wiewiórkę. I w ten sposób myśląc o wyborze pierwszego zwierzaka lasu padło na to sympatyczne zwierzątko.

Jak wygląda wiewiórka?

Wiewiórka niezbyt często pojawiała się w naszym repertuarze zwierząt dlatego na początku postanowiłam przypomnieć małemu jak rzeczona wiewióra wygląda. Przygotowałam kłębek wełny, który imitował futerko wiewiórki oraz ukłułam delikatnie jego paluszek plastikowym klockiem, żeby pokazać jakie ostre są jej ząbki, co też wywołało salwę śmiechu, bo marna ze mnie wiewiórka i przy ugryzieniu wykonywałam głośne “cap”. Obejrzeliśmy zdjęcia tych małych i dużych, biegających po parku i schowanych na drzewie. Udało nam się też znaleźć filmiki, a popołudniu sami wyruszyliśmy na poszukiwanie wiewiórek do naszego lasu.

Bronisława Ostrowska - Wiewiórki

Wiewiórki młode dwie
na sośnie się spotkały:
Jak pani spędza dnie?
co robi przez dzień cały?
Ja skaczę cały dzień,
ciesząc się ciepłym słonkiem,
lub śpię zaszyta w cień,

nakrywszy się ogonkiem.
A proszę pani ja, gromadzę wciąż zapasy.
Na czas gdy zima zła,
pokryje śniegiem lasy 

Wiewiórkowe zabawianki

W domu przygotowałam zestaw zabaw, które pomogły nam nabyć nowe umiejętności. Szukając materiałów znalazłam scenariusz zajęć przygotowany przez Panią Izabelę Jagodzińską, nauczycielkę wychowania przedszkolnego “Wiewiórka szykuje zapasy na zimowe czasy”. Skrypt był skierowany dla dzieci od 4-5 lat, ale ja skorzystałam z tych zabaw, które uznałam, że są odpowiednie dla wieku Bru. Dzięki tej pracy poruszyliśmy temat inteligencji refleksyjnej na przykładzie wesołej i smutnej wiewiórki, poznaliśmy kolor pomarańczowy oraz bawiliśmy się w zabawę ruchową “Wiewiórka w dziupli”. Wykonaliśmy również taniec w rytm piosenki “Wiewióreczko sąsiadeczko”.

Wiewióreczko sąsiadeczko

Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz oczka czarne.
Nie bójże się, pokaż w lesie,
gdzie masz swą spiżarnię.

Wszędzie mam, tu i tam,
czego chcecie, to wam dam.
Fik – myk! Hyc – hyc!
Czego chcecie, to wam dam.

Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz rude łapki,
jeśli łaska, sypnij z góry
orzeszków do czapki.

Dałabym nawet sześć,
lecz co w zimie będę jeść?
Fik – myk! Hyc – hyc!
Był orzeszek, nie ma nic!’

Zabawa ruchowa “Wiewiórki w dziuplach”

W kącie pokoju na podłodze położyłam dywanik to była nasza dziupla. Bru i tata mieli na bluzkach emblemat wiewióry, można też zrobić maskę wiewiórki na głowę. Chodzili sobie po pokoju, a ja się skradałam. Na hasło „Uwaga lis!” biegli do dziupli. Bru uwielbia zabawy w których można trochę pobiegać, dokładając do tego element skradania i zmiany głosu ma ubaw po pachy.

Nasza zabawa była rozłożona na cały dzień i obejmowała:

  1. Oglądanie zdjęć i filmików o wiewiórkach
  2. Kolorowanie i nauka koloru pomarańczowego
  3. Nauka o emocjach: smutny / wesoły
  4. Czytanie wierszyka Bronisławy Ostrowskiej “Wiewiórki
  5. Słuchanie piosenki “Wiewióreczko-sąsiadeczko”
  • Miniatura
  • Miniatura
  • Miniatura
  • Miniatura

Komentarze

Dodaj komentarz ›

Jeszcze nikt nie skomentował tego posta.

Dodaj Komentarz

Tylko tekst, bez linków i HTMLa. Kierując do kogoś odpowiedź rozpocznij ją od znaku @ i nazwiska np. @Anna Kowalska: