Nauka kolorów dla dzieci: czerwony

Zabawy

Opublikowano 2011 / 10 / 30 w kategorii Zabawy

Bruno potrafi łączyć kolory na zasadzie 'taki sam', ale nie potrafił sprecyzować jaki to kolor. Postanowiłam wyjść mu naprzeciw i ułatwić naukę kolorów poprzez zabawę, czyli tak jak najbardziej lubimy.

Postanowiłam wprowadzać jeden kolor jednego dnia, następnie zorganizować zabawę w której spotkają się dwa różne kolory, trzy różne kolory, aż połączymy cztery nasze kolory w zabawie. Wtedy będziemy mogli dojść do zabaw bardziej złożonych, czyli wskazywać, który kolor jest czerwony, a który niebieski, czy żółty.

Zabawa z balonami

Pierwszym był rzeczony kolor czerwony. Kiedy Bruno wszedł do pokoju z samego rana był zachwycony pokój utonął w czerwonych balonach, które napompowałam jak spał. Zabawa balonami był cudna, można je podrzucać, biegać z nimi ciągnąc za sznurek. Nasze balony wytrzymały atak naszego szybkiego 2latka, które się na nie kładł i cieszył kiedy wyskakiwały spod niego. Balony fruwały po całym mieszkaniu. Zaopatrzyłam się w cztery różne kolory, więc na pewno pojawią się podczas naszej nauki.

Przy okazji bawiliśmy się w zabawę ‘Balonik’ i ‘Baloniade’

  1. Balonik – razem z Brunem trzymaliśmy się za ręce, kręciliśmy się w kółko, a ja mówiłam wierszyk “Baloniku mój malutki, rośnij duży okrąglutki. Balon rośnie, że aż strach! Przebrał miarę, no i BACH!”
  2. Baloniada – do zabawy potrzebny jest duży kawałek materiału, ja wykorzystałam prześcieradło. Na prześcieradle kładziemy balony , unosimy prześcieradło w górę i w dół, starając się, żeby nie spadły.

Piosenki i wierszyki

Przyszła kolej na nieodłączną część naszych zabawa, czyli wierszyki i piosenki. Tym razem słuchaliśmy wierszyka Jana Brzechwy “Pomidor” w wykonaniu Michała Bajora, z muzyką Piotra Rubika. Wierszyk w formie piosenki został przyjęty entuzjastycznie.

Jan Brzechwa - Pomidor

Pan pomidor wlazł na tyczkę
I przedrzeźnia ogrodniczkę.
“Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Oburzyło to fasolę:
“A ja panu nie pozwolę!
Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Groch zzieleniał aż ze złości:
“Że też nie wstyd jest waszmości,
Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Rzepka także go zagadnie:
“Fe! Niedobrze! Fe! Nieładnie!
Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Rozgniewały się warzywa:
“Pan już trochę nadużywa.
Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Pan pomidor zawstydzony,
Cały zrobił się czerwony
I spadł wprost ze swojej tyczki
Do koszyczka ogrodniczki.

Zabawy plastyczne

Zajęcia plastyczne oczywiście również były związane z kolorem czerwonym. Tym razem wykorzystaliśmy malowanie palcami. Bruno siedział w wannie, dostał czerwoną fabrę i pomalował się calusieńki na czerwono, wannę i okolice wanny również. Ja mogłam się jedynie przekonać, że ta farba z całego zestawu ma najmnocniejszy barwnik. Nie wszystkie dzieci lubią się brudzić w ten sposób więc zawsze można pokolorować biedronkę, wykleić ją ciastoliną, lub na dworze pobawić się kredą chodnikową.

Slajdy i bajka

Pod koniec dnia obejrzeliśmy slajdy oraz bajkę Czerwony Kapturek opowiadaną przez aktora Cezarego Pazurę. Ilustracje do bajki, którą mogliśmy podziwiać wykonał Sylwester Sak.

Pobierz pokaz slajdów: Kolor czerwony

  • Miniatura
  • Miniatura
  • Miniatura

Komentarze (1)

Dodaj komentarz ›

Monika Kalwajtys

Tak...zabawa w kolor czerwony była super....Ja na jutro planuje dzień koloru zielonego :) Dawno już się w to nie bawiłysmy, bo nie było kiedy, bo wyjazd itp, ale powracamy do naszych kreatywnych zabaw :D

Dodaj Komentarz

Tylko tekst, bez linków i HTMLa. Kierując do kogoś odpowiedź rozpocznij ją od znaku @ i nazwiska np. @Anna Kowalska: